Jak wybrać odpowiednie targi i naprawdę skorzystać na udziale w nich
(skrót)
Targi pracy to często wykorzystywane narzędzie marketingu rekrutacyjnego. W wielu firmach (zwłaszcza tych, które dużą wagę przywiązują do działań z zakresu Employer Branding prowadzonych na studenckim rynku pracy), to właśnie targi wyznaczają rytm całej kampanii i decydują o tym kiedy zaczyna się i kończy rekrutacja na programy stażowe. Nie jest jednak łatwo odnaleźć się w gąszczu targowych ofert i wybrać wydarzenia, na udziale w których firma skorzysta najbardziej.
Udział firmy w targach pracy to doskonała okazja, aby zaprezentować ofertę szerokiemu gronu potencjalnych kandydatów do pracy i na praktyki. Bezpośrednie spotkanie z osobami aktywnie szukającymi pracy daje szansę, by nie tylko opowiedzieć więcej o samej firmie, propozycji dla pracowników i oczekiwaniach wobec kandydatów, ale też usłyszeć głos drugiej strony – zebrać ciekawe informacje o postrzeganiu firmy na rynku pracy.
Wizerunek budowany w czasie targów nie może być przypadkowy. Warto więc jeszcze przed targami zastanowić się, jaki obraz firmy chcemy budować i świadomie dobrać wszystkie elementy obecności na imprezie targowej – od wystroju stoiska, przez materiały rekrutacyjne, aż po ubiór osób reprezentujących pracodawcę. Dobrze jest także zastanowić się, jakie informacje chcielibyśmy uzyskać od odwiedzających nasze stoisko i przygotować działania, które ułatwią nam ich zebranie (np. konkurs, ankietę itp.).
Jeśli chcemy – poza celami wizerunkowymi – zrealizować także cele rekrutacyjne, dobrze jest umożliwić kandydatom aplikowanie bezpośrednio na stoisku. Nie każdy przyjdzie na targi z własnym CV; dla tych, którzy tego nie zrobią można jednak przygotować kącik z dostępem do formularza on-line lub papierowe kwestionariusze pozwalające wpisać podstawowe informacje o wykształceniu i przebiegu kariery zawodowej.
Równie ważne, jak przemyślenie celów, jakie chcemy zrealizować dzięki targom pracy jest to, by w sposób świadomy wybrać te imprezy targowe, na których firma powinna się zaprezentować. (...)
Dla decyzji o wyborze konkretnych targów kluczowa będzie lokalizacja imprezy – determinuje ona grupę, do której możemy dotrzeć w czasie wydarzenia. Jeśli targi odbywają się na uczelni, nie są odpowiednim miejscem na poszukiwanie pracowników fizycznych. Firmy poszukujące pracowników o specjalizacjach technicznych (np. mechaników, automatyków) mogą też zrezygnować z targów na uczelniach ekonomicznych – szansa, że spotkają tam swoją grupę docelową jest znikoma.
Na końcu powinniśmy także przyjrzeć się budżetowi targów i zastanowić się, które wydarzenia pozwalają nam zachować najlepszy stosunek ceny do jakości (czytaj: liczby interesujących kandydatów, z którymi możemy porozmawiać).
Targów mimo wielu zalet nie można traktować jak uniwersalnego narzędzia zawsze umożliwiającego dotarcie do najlepszych kandydatów. Kiedy więc warto brać w nich udział, a kiedy można z nich zrezygnować?
Wiele targów pracy w Polsce to imprezy akademickie. Pomogą więc budować wizerunek i rekrutować kandydatów na studenckim rynku pracy. W swoje strategie powinny je wpisać te firmy, które często rekrutują praktykantów, kandydatów do programów stażowych, a także świeżo upieczonych absolwentów. Stosunkowo często organizowane są także giełdy pracy. Tu z kolei najłatwiej znaleźć pracowników fizycznych, produkcyjnych.
Niestety, na tradycyjnych targach trudno znaleźć specjalistów z doświadczeniem. Firmy poszukujące głównie takich kandydatów powinny zamiast tradycyjnych targów pracy zdecydować się raczej na obecność w Internecie – ogłoszenia w portalach rekrutacyjnych odwiedzanych przez doświadczonych pracowników lub… targi pracy w Internecie. Takie wirtualne imprezy są bowiem odwiedzane także przez specjalistów.
Koszt udziału w targach to nie tylko kwota, którą zapłacimy organizatorom za wynajęcie powierzchni. Szacunkowo przyjmuje się, że całkowity koszt może stanowić nawet trzykrotność kosztu zakupu samej powierzchni targowej. Do rachunku od organizatorów należy doliczyć m.in. koszt materiałów wystawienniczych i rozdawanych w czasie targów materiałów rekrutacyjnych i gadżetów oraz ich wysyłki, zamówienia dodatkowych mediów (np. łącza internetowego), czy wystroju stoiska i dodatków (takich jak owoce, czy kwiaty użyte do ozdobienia stoiska). (...)
Nie zaczynaj kwadrans przed…
(...) Warto zadbać o to, by osoby z naszej grupy docelowej dowiedziały się o naszym udziale w targach. Aby zaprosić potencjalnych kandydatów do spotkania z nami, możemy wykorzystać chociażby newslettery wysyłane do osób zarejestrowanych w bazie kandydatów, czy możliwości, jakie dają nam działania PR. Im więcej osób przyjdzie na targi i odwiedzi nasze stoisko, tym więcej kandydatów będziemy mieli szansę przekonać o wyjątkowości naszego EVP (Employee Value Proposition – propozycja wartości dla pracowników).
Pokaż się!
Już wybierając miejsce mamy wpływ na atrakcyjność naszego stoiska. Stanowiska brzegowe umożliwiają np. rezygnację z bocznych ścianek i ‘otworzenie’ otwarcie? stoiska. Stoiska blisko wejścia będą częściej odwiedzane, niż te, które są ukryte w którejś z bocznych alejek. Kandydatów możemy też przyciągnąć wychodząc poza stoisko (np. wieszając balony lub chorągiewki z logo firmy, umieszczając już przy wejściu na targi plakaty z informacją, gdzie można znaleźć stoisko firmy itp.).
Samo stoisko to także coś więcej, niż materiały wystawiennicze i rekrutacyjne ulotki. Standardem na targach stają się dodatkowe, kojarzące się z firmą elementy – np. kosz z owocami, które umieściliśmy na plakatach rekrutacyjnych, gablotka z produkowanymi przez firmę zaworami pneumatycznymi, czy ekrany z prezentacją i filmem z firmowych fabryk. (...)
Trzeba jednak pamiętać o zachowaniu umiaru w uatrakcyjnianiu stoiska. Firmie nie powinno bowiem zależeć na tym, aby do stoiska ustawiły się kolejki osób zainteresowanych tylko otrzymaniem gadżetów rozdawanych przez firmę; chodzi przecież o przyciągnięcie osób, które rzeczywiście mogą być zainteresowane pracą w firmie.
And the winner is…
Zwycięzcą w walce o targowych odwiedzających będzie zawsze ten, kto odpowiednio zadba o przygotowanie pracowników do pracy w czasie wydarzenia. To na podstawie gościnności i kompetencji wystawców, kandydaci odwiedzający targi wyrobią sobie zdanie na temat firmy.
Choć sami – jako specjaliści ds. Employer Branding lub rekrutacji – doskonale znamy ofertę firmy kierowaną do potencjalnych pracowników, musimy pamiętać, że inni pracownicy reprezentujący firmę na targach niekoniecznie orientują się w zawiłościach procesu rekrutacyjnego, czy zasadach programu menedżerskiego. I jest naszą rolą, by jeszcze przed targami przygotować ich do pracy na stoisku targowym. Jeśli nie ma innej możliwości, przygotujmy chociażby przewodnik po najważniejszych elementach oferty firmy jako pracodawcy i listę najczęściej pojawiających się pytań wraz z odpowiedziami. Idealnie byłoby jednak spotkać się z reprezentantami firmy na krótkim szkoleniu, w czasie którego osoba z doświadczeniem targowym przekazałaby najważniejsze informacje firmie i przygotowałaby pracowników do odpowiadania na pytania kandydatów. Warto także podpowiedzieć pracownikom jak powinni odpowiadać na pytania trudne lub te, na które firma nie chce udzielać odpowiedzi (np. o wysokość wynagrodzenia).
Koniec targów to nie koniec pracy
Większość firm kończy udział w targach wraz ze złożeniem swojego stoiska. Tym samym zaprzepaszczona zostaje możliwość przedłużenia kontaktu z uczestnikami i – być może – przekonania tych, którzy jeszcze się wahają do złożenia aplikacji.
Wielu wystawców zapomina także o obietnicach złożonych odwiedzającym stoisko – o wysłaniu informacji, o sprawdzeniu statusu kandydata w procesie rekrutacyjnym itp. Nic nie wpływa gorzej na wizerunek firmy, niż niedotrzymane słowo. Koniecznie trzeba więc takie obietnice zapisywać w czasie targów w jednym miejscu, a później skontaktować się z kandydatami tak szybko, jak to możliwe.
Podsumowanie
"Wojna o talenty" trwa. Warto więc świadomie korzystać z różnych środków pozwalających bezpośrednio dotrzeć do najlepszych kandydatów, poznać ich oczekiwania i opinie oraz przekonać ich, że to właśnie nasza firma jest najlepszym pracodawcą. Imprezy targowe mogą stanowić doskonałe uzupełnienie działań firmy na rynku pracy, pod warunkiem, że udział w nich będzie przemyślany, a firma dobrze się do niego przygotuje. Niezwykle ważne jest także to, by targów nie zakończyć wraz z wybiciem godziny zakończenia samej imprezy – warto zadać sobie trochę trudu, aby nasz udział podsumować, podziękować odwiedzającym, odpowiedzieć na zebrane w czasie targów pytania i… wyciągnąć wnioski na przyszłość. Dzięki temu każda kolejna impreza targowa będzie lepsza i lepiej posłuży budowaniu marki pracodawcy.
Anna Mikulska, MJCC Employer Branding Consultants
Pełen tekst artykułu ukazał się
w miesięczniku "Personel i Zarządzanie"
www.personel.infor.pl
w grudniu 2008.
W partnerstwie z organizatorami Akademickich Targów Pracy JOBBING zaprosiliśmy dziś na szkolenie z docierania do i zarządzania pracą pokolenia Y.
Więcej aktualnościPoznaj realizowane przez nas projekty, wyzwania, z którymi musieliśmy się zmierzyć oraz efekty, jakie przyniosły nasze działania.
Poszukujesz informacji o budowaniu wizerunku pracodawcy? To miejsce stworzyliśmy właśnie dla Ciebie!
Strefa wiedzy Akademia EB Blog