7 targowych grzechów głównych
czyli jak uniknąć wpadek na targach pracy
Kandydaci tuż, a stoisko w proszku
To sytuacja, która powtarza się na każdych niemal targach. Reprezentanci firmy wpadają na stoisko na pięć minut przed rozpoczęciem targów i rozpaczliwie próbują rozłożyć materiały wystawiennicze i rekrutacyjne przed pojawieniem się pierwszych kandydatów. Nawet jeśli to twoja setna impreza targowa, rozłożenie stoiska zajmie trochę więcej czasu. A jeśli dojdzie do tego jakaś ‘mała katastrofa’ (zagubiony pałąk, odgięta grafika, zabłąkany karton z materiałami) – a nigdy nie wiesz, kiedy spotka to właśnie ciebie – nie zdążysz na pewno. A twoje zmagania z materią obserwować będzie kolejka potencjalnych kandydatów…
Co jest? Ja jestem…
Myśląc o targach pracy pomyśl od razu o przygotowaniu materiałów rekrutacyjnych, które będziesz rozdawać kandydatom. Stoisko pracodawcy, na którym znajdą się wyłącznie ulotki produktowe lub ogólny opis firmy, nie pomaga w budowaniu wizerunku atrakcyjnego pracodawcy. Pamiętaj, że sprzedajesz specyficzny produkt – pracę lub praktyki w twojej firmie. I zalety tego właśnie produktu chcą poznać kandydaci!
Worek na śmieci pilnie potrzebny
Targi to dla wielu firm podstawowe narzędzie marketingu rekrutacyjnego. Tylko, czy ma szansę być skuteczne, kiedy połowę stoiska zasłaniają kartony, a rekrutacyjną broszurę trzeba wyciągać spod stojących na ladzie kawy i ciastek? Jeszcze przed rozpoczęciem targów rozejrzyj się za dobrym miejscem na puste kartony i śmieci, zorganizuj miejsce na napoje dla reprezentantów firmy i materiały rekrutacyjne, do których musisz mieć łatwy dostęp w trakcie targów.
Właściwy człowiek na właściwym miejscu
Wszystkie wysiłki osób odpowiedzialnych za
employer branding związane z przygotowaniem firmy do targów nie przydadzą się na nic, jeśli niewłaściwie dobrani zostaną reprezentanci firmy. Osoby nieprzystępne, bez uśmiechu, niechętne do rozmowy nie sprzyjają budowaniu wizerunku atrakcyjnego pracodawcy. Zapraszając ludzi na stoisko, dobierz osoby kontaktowe, zaangażowane i… takie, które chcą na nim być.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...
Nieprzygotowanie reprezentantów firmy do odpowiadania na pytania potencjalnych kandydatów to zmora targów pracy. Każdy, kto znajdzie się na stoisku musi mieć podstawowe informacje dotyczące oferty rekrutacyjnej firmy, specyfiki pracy w poszczególnych działach oraz być przygotowany do odpowiadania na tzw. trudne pytania. Zapraszając reprezentantów firmy na targi warto więc zadbać o przesłanie im pliku z Q&A (najczęściej pojawiającymi się pytaniami i odpowiedziami na nie).
Praca zostaje w biurze
Na targach najważniejsi są kandydaci. To truizm. Niestety, widok pracowników rozmawiających przez telefon lub pracujących przy komputerze na stoisku jest częsty. Studentów nie przyciągną też reprezentanci pogrążeni w rozmowie, czy zajęci piciem kawy. Reprezentantów firmy na targach powinno być na tyle wielu, aby osoba, która musi odpowiedzieć na pilnego maila lub odebrać telefon, mogła po prostu na chwilę zejść z targowego stoiska.
Obiecanki - cacanki
Nie obiecuj, jeśli wiesz, że nie jesteś w stanie dotrzymać słowa. A jeśli coś obiecujesz – zapisz to na kartce i pilnuj jej jak oka w głowie. A po targach koniecznie wróć do zapisków i odpowiedz wszystkim, którzy czekają na informacje o statusie aplikacji, możliwościach współpracy itp. Robi to (niestety) niewielu pracodawców więc możesz dzięki temu zyskać duży plus dla swojej marki pracodawcy!
Zobacz
galerię wpadek pracodawców na targach pracy.
Aneta Tur, MJCC Employer Branding Consultants
Niniejszy artykuł może być bezpłatnie rozpowszechniany wyłącznie w celach niekomercyjnych, pod warunkiem wskazania autora i źródła. Wszelkie zmiany wymagają akceptacji autorki.