
Już jutro na stadionie w Johannesburgu zabrzmi pierwszy gwizdek, który rozpocznie pierwsze w historii piłki nożnej Mistrzostwa Świata na Czarnym Lądzie.
W tym samym czasie miliony (a może raczej miliardy) kibiców na całym świecie, którzy na ten moment czekali całe 4 lata… będą w pracy. W biurach będą także w wielu innych ważnych momentach: w czasie pierwszego meczu swojej reprezentacji (no dobrze, Polaków tym razem to nie dotyczy :)), gdy sędzia podejmie pierwszą kontrowersyjną decyzję, kiedy padnie pierwsza bramka Mistrzostw. Czy pracodawcy są gotowi na tę piłkarską gorączkę?
Zaledwie 12% pracowników ankietowanych w niedawnym sondażu portalu Monster zadeklarowało, że będą mogli śledzić boiskowe zmagania piłkarzy za przyzwoleniem swojego pracodawcy. Tymczasem wprowadzenie specjalnych uregulowań na czas takich wydarzeń to świetna okazja, by wyróżnić się na rynku pracy i budować wizerunek atrakcyjnego pracodawcy. Co można zrobić, aby tę szansę wykorzystać?
Czas Mistrzostw może być dobrym testem dla polityki elastycznych godzin pracy. Jeśli do tej pory taka procedura w firmie nie obowiązuje, warto się zastanowić, czy nie wprowadzić jej na czas piłkarskich bojów. Zagorzały kibic, któremu firma umożliwi zamianę z kolegą (nie-kibicem), skrócenie czasu pracy, wzięcie dnia wolnego lub przerwy i odpracowanie ich w innym terminie, czy samodzielne wybranie pory rozpoczęcia i zakończenia pracy będzie wniebowzięty. Bo będzie mógł, nie korzystając z urlopu, realizować swoją pasję.
A jeśli zgodzimy się, że niewiele rzeczy buduje zespół tak dobrze, jak wspólne przeżywanie emocji, to dlaczego… nie oglądać kluczowych gier Mistrzostw wspólnie? W każdej firmie znajdzie się przecież miejsce zdolne pomieścić kibiców – stołówka, sala konferencyjna czy inne wydzielone miejsce w biurze. Można też rozważyć czy nie wykorzystać mistrzostw do integrowania pracowników nie tylko podczas transmisji – np. firma Sabre w USA stworzyła specjalną grupę dyskusyjną i zorganizowała konkurs dotyczący Mistrzostw w RPA, którego zwycięzca od firmy dostanie możliwość przekazania 2010$ wybranej przez siebie organizacji charytatywnej wspierającej sport młodzieżowy (zyskując przy okazji szansę na powiedzenie czegoś ciekawego o sobie kandydatom, którzy dopiero rozważają pracę w firmie i wsparcie działań z zakresu
employer branding).
Nawet jeśli niewielu pracowników z powodu ważnego meczu posunęłoby się do symulowania choroby czy wzięcia wolnego dnia na żądanie, to i tak warto rozważyć wykorzystanie takich wydarzeń jak Mistrzostwa Świata do budowania zaangażowania pracowników i wyróżnienia się na rynku pracy. Nieformalne rozmowy przy meczu mogą dla współpracy w zespole zdziałać więcej, niż niejedno szkolenie teambuildingowe – firmowy informatyk spojrzy przecież przychylniej na kolegów, którzy podzielają jego piłkarską pasję. Pracownik, który obejrzy mecz ulubionej drużyny w pracy, przez resztę dnia będzie się starał zrobić tyle, aby wyniki jego pracy nie ucierpiały. A pracodawca? Zagorzały kibic, wyrozumiale potraktowany w czasie piłkarskiego święta długo jeszcze nie pomyśli o zmianie pracy.
Adrian Juchimiuk
MJCC Employer Branding Consultants
Niniejszy artykuł może być bezpłatnie rozpowszechniany wyłącznie w celach niekomercyjnych, pod warunkiem wskazania autora i źródła. Wszelkie zmiany wymagają akceptacji autora.
Zdjęcie pochodzi z serwisu sxc.hu
W partnerstwie z organizatorami Akademickich Targów Pracy JOBBING zaprosiliśmy dziś na szkolenie z docierania do i zarządzania pracą pokolenia Y.
Więcej aktualnościPoznaj realizowane przez nas projekty, wyzwania, z którymi musieliśmy się zmierzyć oraz efekty, jakie przyniosły nasze działania.
Poszukujesz informacji o budowaniu wizerunku pracodawcy? To miejsce stworzyliśmy właśnie dla Ciebie!
Strefa wiedzy Akademia EB Blog